Dlaczego? – Może dlatego, że posiadają inaczej ukształtowany umysł? A może dlatego, że nasza kultura rozkazuje im być sztywnym i obrzynać się od uczuć? A może jedno i inne? Małgorzata zakochała się w Bartku, bo był asertywny, uparty, logiczny. Oświadczył się jej po sześciu miesiącach znajomości. Ni z tego ni z owego gadał: „to ja się z tobą ożenię”. Zawsze powtarzała, że „od romantyczności dostaje mdłości”, przeto gadała „tak”. Bartek organizował domowy budżet na pięć lat do przodu, wczasy również. Tylko. Prace na wysokości warszawa gdy testowała, co do niej czuje, dlaczego właśnie ją wybrał, korespondował: „bo morowa jesteś”. Kłopoty zaczęły się, gdy na glob przychodził Józio. Małgośka miała tysiące koncepcji, jakimi zechciała się z mężem podzielić. – Opowiedzieć o znoszeniu, o tym, że boję się powrotu do firmy, że nie sprawdzę się jako mateńka. Moje smutki parafował wyrażeniami: „wyluzuj” albo ” podarujesz konferencję”.
Comments